«Nie jestem winny!» Koncert Wolnego Chóru
poświęcony Nocy Rozstrzelanych Poetów
Noc z 29 na 30 października 1937 roku to czarna data w historii białoruskiej literatury i kultury. W ciągu jednej nocy w więzieniu wewnętrznym NKWD rozstrzelano ponad stu przedstawicieli białoruskiej inteligencji i elit narodowych, w tym 22 literatów.
Co roku pod koniec października na Białorusi i poza jej granicami odbywają się wieczory pamięci poświęcone represjonowanym Białorusinom. Koncert Wolnego Chóru, poświęcony Nocy Rozstrzelanych Poetów, odbędzie się 30 października w kościele św. Anny w Warszawie. W koncercie wezmą również udział białoruscy aktorzy.
Tego wieczoru zaśpiewamy utwory do wierszy zamordowanych poetów: Alesia Dudara, Ciški Hartnego i Michasia Czarota. W programie znajdą się także dzieła twórców, którzy doświadczyli wyroków, więzień, obozów i przymusowej emigracji, a mimo to pozostali wierni białoruskiej kulturze. Usłyszymy utwory takich autorów jak Mikałaj Kulikowicz, Natalla Arsienniewa, Mikałaj Rawieński, Michaś Kawyl, Dzmitry Wierasau, Wolha Burnos, Siarhiej Nowik-Piejuń i inni.
Zabrzmią również utwory Uładzimira Terauskiego – kompozytora i dyrygenta pierwszego białoruskiego chóru, rozstrzelanego w 1938 roku. W programie znajdą się także dzieła współczesnych kompozytorów, którzy mimo przymusowej emigracji nie utracili więzi z ojczyzną i nadal walczą, tworzą oraz promują kulturę białoruską poza granicami kraju.
Tego wieczoru zapraszamy wszystkich, by wspólnie uczcić pamięć poległych białoruskich twórców, wyrazić solidarność z białoruską kulturą i razem przeżyć część naszej historii.
Volny Chor to jeden z symboli białoruskiego protestu. Jego historia sięga akcji organizowanych przez muzyków Białoruskiej Państwowej Filharmonii w sierpniu 2020 roku. Prawie od razu dołączyli do nich członkowie innych zespołów mińskich: dyrygenci, wokaliści, artyści chóru, instrumentaliści, kantorzy, bardowie, muzycy ludowi oraz zwykli ludzie, którzy chcieli śpiewać. Profesjonalistów i amatorów połączyło jedno: pragnienie powstrzymania przemocy i przywrócenia sprawiedliwości
Dziesiątki uczestników zespołu zostało zatrzymanych, odbywali kary więzienia od 10 do 30 dni lub płacili ogromne grzywny za akcje muzyczne, niektórzy wielokrotnie. Wobec części uczestników wszczynano sprawy karne, które groziły im wyrokami od 8 do 20 lat więzienia. Wielu śpiewaków Wolnego Chóru było zmuszonych opuścić Białoruś z powodu prześladowań i groźby aresztowania. Od końca czerwca 2021 roku chór kontynuuje swoją działalność w Polsce, organizuje liczne koncerty i tournée, podczas których opowiada o historycznej przeszłości, strasznej teraźniejszości i świetlanej przyszłości Wolnej Białorusi.
Przebywając na przymusowej emigracji, Wolny Chór przekształcił się w większą organizację – Fundację Volny Chor, która skupiła wokół siebie wybitnych białoruskich działaczy kultury, aby nie tylko zachować białoruską kulturę poza krajem, ale także wspierać jej rozwój na terytorium Białorusi i rozpowszechnianie na całym świecie. W tym celu Wolny Chór kontynuuje działalność koncertową, nagrywa teledyski i albumy, włącza do repertuaru utwory napisane przez białoruskich twórców represjonowanych w różnych okresach historycznych, rozwija działalność edukacyjną, aby więcej Białorusinów poznawało historyczno-kulturowe dziedzictwo swojej Ojczyzny. Uczestnicy Wolnego Chóru występują z zakrytymi twarzami, ponieważ białoruskie służby KGB wciąż ich poszukują. Anonimowość jest nie tylko formą ochrony samych chórzystów, lecz także sposobem na zapewnienie bezpieczeństwa ich bliskim, którzy pozostali na Białorusi. Pomimo wszystkich trudności, represji i nacisków, Wolny Chór żyje i nadal śpiewa! Wolny Chór stał się symbolem białoruskiego protestu, niesie białoruską pieśń niczym sztandar.
