Centralny Ośrodek Duszpasterstwa Akademickiego

Kościół Akademicki św. Anny

Krakowskie Przedmieście 68

Zamknij

Zapisz się do newslettera

 *

zapisując się do newslettera akceptujesz regulamin.

* Pole wymagane

Administratorem bazy newslettera jest Duszpasterstwo Akademickie

Zamknij

Jak do nas dojechać?

 

Wpisz adres lub charakterystyczną nazwę

Zamknij

Jak do nas dojechać?

 

Wpisz adres lub charakterystyczną nazwę

Zamknij

Mapa serwisu

Zamknij
Wczytywanie zdjęcia...

Zamknij

W przygotowaniu

Funkcjonalność nie jest jeszcze dostępna.

Zamknij

English version

The English version will be available soon.

"Kto zachowuje naukę Chrystusa, 

w tym naprawdę miłość Boża jest doskonała." (1 J 2,5) 


Zmaltretowany student

 

Późnym popołudniem dzwoni do mnie kolega: "buuu!!! łeee! Cześć Marta, zostałaś wybrana drogą losową na wysłuchanie moich żalów - za godzinę mam egzamin i nic nie umiem, buuuu!". Następnego dnia dowiedziałam się, że jednak nie było żadnej katastrofy, ale musiał się chłopak wykrzyczeć. Takie to już uroki tej sesji. Pamiętam moją siostrę, jak rok temu w akcie desperacji siadała w wannie, żeby nie usnąć, bo po tygodniu to już nawet kawa nie działała. No właśnie, ile taki biedny student jest w stanie wlać w siebie kawy i w ogóle jak on się dla dobra nauki poświęca. Nerwy sobie i innym rozstraja, zdrowie rujnuje. Ale nie ma co przesadzać, sesja nie taka straszna, ma też swoje dobre strony, a nawet byłabym za tym, że więcej w sesji dobrego niż złego. Po kolei wszakże. Zwykle na początku stycznia zaczyna docierać do studenta brutalna prawda o zbliżającej się nieubłaganie sesji. Jest to jeszcze perspektywa zgoła daleka, zdolna jednak zburzyć błogi posylwestrowy nastrój. Zwleka się więc pewnego dnia z łóżka i wlecze swe umęczone kolejną imprezą ciało na wydział, co by zasięgnąć dokładniejszych informacji, tudzież poszerzyć swoje horyzonty; krótko mówiąc, aby skserować notatki. I tu pojawia się pierwszy pozytywny aspekt sesji-nasz student ma okazję poznać wreszcie co pilniejsze koleżanki i wypróbować swoje zdolności przekonywania, że na wykłady to on chodził, tylko że się w oczy nie rzucał, a notatki to mu się z przeuczenia podarły. Zaopatrzony w niezbędne materiały (tu można doświadczyć miłosierdzia bliźniego swego) zdecydowanie przewyższające jego zdolność percepcji na chwilę obecną, zrezygnowany stwierdza, że: primo - festina lente, pośpiech nie popłaca, do egzaminu jeszcze się zapomni nauczony materiał; secundo - i tak całego materiału nie opanuje. Wraca więc do łóżka (bo przecież Pan Bóg daje i we śnie tym, których miłuje). Dni mijają beztrosko (ileż w takim studencie radości życia i optymizmu!), aż do dnia poprzedzającego egzamin. Wcześniej oczywiście próbował się uczyć, ale nie do końca to wychodziło - nie jest przecież maszyną, ciągle się uczyć nie będzie. No cóż, dopiero teraz nasz zmaltretowany student zaczyna sobie w pełni zdawać sprawę z grozy sytuacji. Nie wolno jednak tracić nadziei- przed nami cała noc i pewnie jeszcze połowa dnia. Student - inteligentne stworzenie, zdąży ze wszystkim. Najpierw jednak biegnie do kościoła, co by sobie wsparcie zapewnić ("proście, a będzie wam dane") i pewnie przeleżałby tam krzyżem noc całą, gdyby kościołów nie zamykano. Pełen wiary i nadziei, wreszcie zabiera się za naukę na serio. I tutaj kolejna pozytywna sprawa-jak tu nie wierzyć w potęgę ludzkiego umysłu patrząc na takiego studenta? Pewnie nawet nie zdawał sobie sprawy, ile jest w stanie przyswoić, a o ile więcej potem na egzaminie wykombinować. I ileż potem radości dostarcza egzaminatorom czytającym jego pracę.

Jak więc można zauważyć, sesja ma tyle plusów, że student wręcz na siłę próbuje ją przedłużyć, chociaż do marca. Wszystkim jednak zdającym w sesji zimowej życzę jak najszybszego zaliczenia egzaminów wszelakich i nie zwariowania przy tym. Pamiętajmy, że non scholae, sed vitae discimus.

Marta

Najbliższa msza:
2017-02-28 18:30

Godziny sprawowania Mszy Św.

dziś (Wtorek):
07:00, 07:30, 15:00, 18:30

Niedziela 2017-03-05:
08:30, 10:00, 12:00, 15:00, 19:00, 21:00

wiecej

Spowiedź:

podczas każdej mszy świętej.

 

 

*

 


Zobacz nas na faceboooku!

Tam znajdziesz wszystkie galerie zdjęć.

 

   

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie

Wymiana indywidualnego węzła cieplnego o niskiej sprawności i złym stanie technicznym, zaopatrującego w energię cieplną Rektorat Kościoła Akademickiego Św. Anny. Koszt projektu: 250 000 złotych - pożyczka zwrotna.

Przebudowa i rozbudowa sieci kanalizacji na terenie Kościoła św. Anny w Warszawie dofinansowana przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie, w formie dotacji, w kwocie 507.077,25 zł

Projekt i realizacja: K&K Media Solutions Spółka z o.o.
Wszelkie prawa zastrzeżone (c) 2007 - 2014 Centralny Ośrodek Duszpasterstwa Akademickiego.

stat4u