Centralny Ośrodek Duszpasterstwa Akademickiego

Kościół Akademicki św. Anny

Krakowskie Przedmieście 68

Zamknij

Zapisz się do newslettera

 *

zapisując się do newslettera akceptujesz regulamin.

* Pole wymagane

Administratorem bazy newslettera jest Duszpasterstwo Akademickie

Zamknij

Jak do nas dojechać?

 

Wpisz adres lub charakterystyczną nazwę

Zamknij

Jak do nas dojechać?

 

Wpisz adres lub charakterystyczną nazwę

Zamknij

Mapa serwisu

Zamknij
Wczytywanie zdjęcia...

Zamknij

W przygotowaniu

Funkcjonalność nie jest jeszcze dostępna.

Zamknij

English version

The English version will be available soon.

"Panie, nasz Boże, daj nam przez święty post zacząć okres pokuty, aby nasze wyrzeczenia umocniły nas do walki ze złym duchem"

 (Kolekta ze Środy Popielcowej) 


Studencki los

 

Jest późny wtorkowy wieczór..., a może to już środa, sama nie wiem, patrzenie na zegarek nie jest wskazane. W ostatnim czasie jego widok wywołuje we mnie uczucie rozdrażnienia i lekkiej paniki. Oczy same mi się zamykają i nawet uderzeniowa dawka PLUSSSZA ACTIVE niewiele pomoże, "umieram ze zmęczenia". Ktoś mógłby powiedzieć - dziewczyno idź spać, zamiast siedzieć i pisać. W sumie jest w tym dużo racji, ale nie do końca, bo skoro mam napisać artykuł o "pięknym czasie" pod koniec każdego studenckiego semestru, zwanym sesją, to stwierdziłam, że tylko taki stan pozwoli mi na twórcze i rzetelne podejście do tematu. No, bo czy człowiek, po pysznej, wystawnej kolacji mógłby przekonywująco mówić o głodzie? Wydaje mi się, że nie, w każdym razie ja bym nie umiała... Łyk coli... na pobudzenie uśpionych szarych komórek i już jestem z powrotem. Sytuacja, w której się znajduje, jak widać z powyższego opisu - niewesoła, nie jest jednak niczym szczególnym. Zna ją każdy student i nie mam co do tego wątpliwości, więc pozwólcie, że zakończę wątek użalania się nad swoim biednym "studenckim losem" i przejdę do sedna sprawy.

Zamykam oczy i wyobrażam sobie, że stoję z plecakiem u podnóża największej góry jaką widziałam. Trochę się boję, może nawet bardzo. Nie wiem, czy mam cały potrzebny sprzęt, czy wystarczy mi sił fizycznych i psychicznych - to będzie walka ze wszystkimi słabościami i niedoskonałościami, jakie w sobie mam. Uczucie ściśnięcia w żołądku, świadomość, jaka jestem mała na tle tego, co przede mną. A jednak podnoszę głowę, patrzę i czuję tę siłę, która pcha mnie do przodu. Tak naprawdę już nie mogę się doczekać, kiedy wyruszę. Uśmiecham się przekornie i obiecuję, że dam z siebie wszystko, aby zdobyć to, co jest dla mnie tak ważne.

Chyba właśnie tak, zawsze wyobrażałam sobie czas sesji. Sprawdzian nie tyle moich wiadomości, ale umiejętności stawiania sobie celów i osiągania ich, stawiania sobie celów i przyjmowania porażek, godzenia się z niezrealizowanymi planami. Sesja dla mnie, to taki specjalny czas sprawdzania w praktyce teoretycznych założeń, postanowień, przemyśleń na temat własnego życia. Choćby kwestia znalezienia czasu na modlitwę, spotkanie wspólnoty, podjęcie obowiązku dla grupy. Kwestia przyjaźni, szczerości i odpowiedzialności za innych, podejścia do prawdy - weryfikowana na kolejnych zaliczeniach i egzaminach. Lubię rozmyślać na tematy związane z moralnością, duchowością, dyskutować, oceniać, wyciągać wnioski, ale tak naprawdę nie ma nic lepszego, niż dziesiątek różańca, odmówiony o trzeciej nad ranem, po godzinach nauki, w intencji kogoś bliskiego, zapominając o najbliższym egzaminie. Właśnie w takich sytuacjach czuję, że to, co kiedyś wymyśliłam na temat mojego życia jest prawdziwe, trudne, ale możliwe do zrealizowania.

To chyba tyle - kilka myśli na temat bardzo aktualny, spisanych w przerwie między kolejnymi teoriami, koncepcjami i definicjami... A teraz pozwólcie, że odłożę długopis, zamknę zeszyt, umyję ząbki i wskakuje do łóżeczka.

Dobrej nocy

Gosia

Najbliższa msza:
2017-03-25 07:30

Godziny sprawowania Mszy Św.

dziś (Piątek):
07:00, 07:30, 15:00, 18:30

Niedziela 2017-03-26:
08:30, 10:00, 12:00, 15:00, 19:00, 21:00

wiecej

Spowiedź:

podczas każdej mszy świętej 

dyżur spowiedniczy od poniedziałku do piątku w godz. 16:00 - 18:00. 

 

 

Adoracja Najświętszego Sakramentu: 

od poniedziałku do piątku w godz. 16:00 - 18:00. 

 


Zobacz nas na faceboooku!

Tam znajdziesz wszystkie galerie zdjęć.

 

   

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie

Wymiana indywidualnego węzła cieplnego o niskiej sprawności i złym stanie technicznym, zaopatrującego w energię cieplną Rektorat Kościoła Akademickiego Św. Anny. Koszt projektu: 250 000 złotych - pożyczka zwrotna.

Przebudowa i rozbudowa sieci kanalizacji na terenie Kościoła św. Anny w Warszawie dofinansowana przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie, w formie dotacji, w kwocie 507.077,25 zł

Projekt i realizacja: K&K Media Solutions Spółka z o.o.
Wszelkie prawa zastrzeżone (c) 2007 - 2014 Centralny Ośrodek Duszpasterstwa Akademickiego.

stat4u