Centralny Ośrodek Duszpasterstwa Akademickiego

Kościół Akademicki św. Anny

Krakowskie Przedmieście 68

Zamknij

Zapisz się do newslettera

 *

zapisując się do newslettera akceptujesz regulamin.

* Pole wymagane

Administratorem bazy newslettera jest Duszpasterstwo Akademickie

Zamknij

Jak do nas dojechać?

 

Wpisz adres lub charakterystyczną nazwę

Zamknij

Jak do nas dojechać?

 

Wpisz adres lub charakterystyczną nazwę

Zamknij

Mapa serwisu

Zamknij
Wczytywanie zdjęcia...

Zamknij

W przygotowaniu

Funkcjonalność nie jest jeszcze dostępna.

Zamknij

English version

The English version will be available soon.

"Panie, nasz Boże, daj nam przez święty post zacząć okres pokuty, aby nasze wyrzeczenia umocniły nas do walki ze złym duchem"

 (Kolekta ze Środy Popielcowej) 

Strona główna / Duszpasterstwo Akademickie / Dobre Treści / Czytelnia / Na drodze do jedności - spotkania z protestantami

Na drodze do jedności - spotkania z protestantami

 

Mottem każdego spotkania ekumenicznego mogłyby być słowa modlitwy arcykapłańskiej Pana Jezusa: "Aby byli jedno.". Jedność Kościoła jest wolą Pana Jezusa. Trzeba też zauważyć, że jedność ta, choć po ludzku niedoskonała, istnieje jednak w Kościele Katolickim, który, jako Mistyczne Ciało Chrystusa, złączony jest niepodzielnie z Chrystusem.

W encyklice Ut unum sint Jan Paweł II wskazywał modlitwę do Ducha Świętego, dziękczynienie i nadzieję jako drogi wzrastania Kościoła w coraz większej jedności i otwartości na innych chrześcijan. Rozpoznając wspólne korzenie, gromadząc się wokół Pana Jezusa, rozpoznajemy również naszą pierwotną chrześcijańską jedność. Przykładem takiej drogi jedności jest żyjący w XIX w. kardynał Newman, który prowadząc studia teologiczne nad dziełami Ojców Kościoła jako teolog anglikański dojrzewał do rozpoznania Kościoła Chrystusowego w Kościele Katolickim. Taka droga "mędrców" jest jednak niezwykle wąska, wymaga, obok niezwykłej znajomości rzeczy, wyparcia się rodzinnych więzów i zaprzeczenia swojej dotychczasowej tożsamości.

W istocie bowiem dążenie do jedności Kościoła wymaga przecież dokładnego rozpoznania naszej własnej tożsamości jako katolików. Musimy kochać nasz Kościół i rozumieć nasze dziedzictwo.

We współczesnym świecie obserwujemy wiele podziałów, lecz jednym z najbardziej skandalicznych są podziały wśród chrześcijan. Skandalem jest, że Eucharystia, która łączy i buduje Kościół, jest jednocześnie najbardziej widocznym przejawem tego podziału. Wbrew temu, co pojawia się w mediach, nie ma czegoś takiego jak ekumeniczna Msza Święta, co więcej, nic takiego nastąpić nie może.

Nie jest to kwestia gościnności, ale szacunku do Eucharystii. Wierzymy, że pod postaciami chleba i wina kryje się autentyczne Ciało i Krew Pańska, a ich przyjmowanie w sposób nieprzygotowany (na przykład w stanie grzechu) jest świętokradztwem. Jeżeli zatem dopuszczamy do tego, że osoba, która nie jest należycie przygotowana (na przykład nieochrzczona) przystępuje do Komunii Świętej, stajemy się współodpowiedzialni za to świętokradztwo.

Wśród wyznań protestanckich nie ma jedności doktrynalnej. Mój kolega z liceum, zielonoświątkowiec, mawiał, że nie ma znaczenia, przy jakiej ulicy jest kościół, w którym się modlimy. Ten bon mot dobrze brzmi, bo modlić się można wszędzie, ale jeśli spytamy, do jakiego Kościoła chodzisz na Mszę Świętą, to sytuacja zacznie się komplikować. Wśród protestantów nie ma powiem jednego przekonania, czym w zasadzie jest Msza Święta, nie są również w stanie odprawić Mszy Świętej (do tego potrzebne są odpowiednie ryty i odpowiednio wyświęcony kapłan). Kiedy wyjeżdżamy zagranicę, warto się najpierw upewnić, gdzie znajduje się kościół katolicki i o której godzinie w niedzielę jest Msza Święta. Uczestnictwo w niedzielnej modlitwie protestanckiej wspólnoty nie spełnia obowiązku uczestnictwa we Mszy świętej.

Mieszkałem kiedyś u przyjaciela, który był duchownym anglikańskim. Zapraszał mnie na modlitwę do swojej wspólnoty. Msza anglikańska niekiedy (w łonie wspólnot anglikańskich też panuje ogromne zróżnicowanie) jest bardzo podobna do katolickiej. Są ornaty, ministranci, czasem nawet kadzidło, chleb i wino, czytania z Pisma świętego. Tam zaprasza się każdego do przyjęcia komunii. Ja odmawiałem ze względu na szacunek dla moich gospodarzy. Modliłem się z nimi, ale nie chciałem tworzyć pozorów, że uznaję ich nabożeństwo za Mszę Świętą. Po tamtej modlitwie spieszyłem się zresztą do katolickiego kościoła na Mszę Świętą.

Pamiętając o tych wszystkich różnicach, które są ważne i wciąż pamiętane, zwłaszcza w Anglii i Irlandii, gdzie katolicy byli prześladowani przez protestantów (ślady tego znajdziemy jeszcze w niektórych katolickich pieśniach, tych bojowych i tych przepraszających Matkę Bożą za miotane przeciw Niej bluźnierstwa - te pieśni ciągle się w kościołach śpiewa!) musimy zwrócić uwagę na to, co nas łączy.

Łączą nas przykazania, a zwłaszcza przykazanie miłości. Kochać się mamy wzajemnie, a to znaczy więcej niż tylko tolerować. Ogromnie się cieszę, że tegoroczne Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom współorganizowały 3 różne chrześcijańskie organizacje charytatywne. Jedność w miłości czynem i prawdą, czyż może być wymowniejszy znak chrześcijańskiej jedności?

Musimy przełamywać istniejące uprzedzenia. Wiele wspólnot protestanckich powstało w opozycji do Kościoła Katolickiego. Niekiedy zarzuty wysuwane przez protestantów pozwalają nam lepiej rozeznać w co sami wierzymy. Moi niemieccy przyjaciele zaskoczyli mnie ostatnio głębią teologiczną wypowiedzi na temat roli Matki Bożej w Kościele (że tak naprawdę tylko prosimy Matkę Bożą o modlitwę w naszej intencji, a nie modlimy się do Niej samej - jak się to przemyśli to trudno się nie zgodzić, choć nasze językowe przyzwyczajenia każą nam myśleć inaczej). Po chwili zrozumiałem, że są one owocem życia w społeczeństwie pełnym protestantów, bardzo wyczulonych na rzekome bałwochwalstwo katolików.

Pokonywanie wzajemnych uprzedzeń zaprowadziło świętej pamięci brata Rogera z Taize do budowania przypowieści o pojednaniu. Wychowany w tradycyjnie protestanckiej rodzinie pastor dowodził w swojej pracy doktorskiej, że życie w dobrowolnym celibacie nie jest przeciwne Duchowi Świętemu, jak twierdzili niektórzy protestanccy teologowie. Stare porzekadło teologiczne mówi, że na drodze do jedności chrześcijan stoi zróżnicowane rozumienie Matki Bożej i Eucharystii. Nie jest przypadkiem, że napisał wraz Matką Teresą z Kalkuty książkę "Maryja, Matka Pojednania". Pod koniec życia brat Roger otrzymał specjalne pozwolenie na przyjmowanie Komunii Świętej. Podczas pogrzebu Jana Pawła II przyjął ją (co było widać w telewizji) z rąk obecnego papieża, Benedykta XVI.

Wspólnota z Taize jest miejscem, gdzie można osobiście spotkać chrześcijan innych wyznań. Tam zresztą rozpoczęło się większość moich "różnowierczych" przyjaźni. Poznając się, pokonujemy istniejące uprzedzenia i nieświadomie budujemy cywilizację miłości.

Trzeba też napisać o tym, że wspólnoty protestanckie bardzo się między sobą różnią. W tej chwili dominujący spór w chrześcijaństwie dotyczy kwestii stosunku chrześcijan do homoseksualizmu. Co do tego, że homoseksualistów jako dzieci Boże trzeba kochać, wszyscy chrześcijanie są, mam nadzieję, jednomyślni. Niektóre jednak wspólnoty protestanckie uznały, że miłość do braci homoseksualistów należy posunąć tak daleko, że wyświęcają jawnych i aktywnych homoseksualistów na biskupów, a inne jeszcze błogosławią związki homoseksualistów jak związki małżeńskie. Trzeba od razu przypomnieć, że większość wspólnot protestanckich, zwłaszcza tych literalnie wiernych Pismu Świętemu, nie może się z takimi praktykami pogodzić. Można zatem mieć nadzieję, że ta kwestia pobudzi przynajmniej niektórych do szukania pokornego prawdy i woli Pana Jezusa.

A wolą Pana Jezusa jest, aby wszyscy Jego uczniowie stanowili Jedno, jak On w Ojcu, a Ojciec w Nim.

Przemek Kozdój
Wiesbaden

Najbliższa msza:
2017-03-25 07:30

Godziny sprawowania Mszy Św.

dziś (Piątek):
07:00, 07:30, 15:00, 18:30

Niedziela 2017-03-26:
08:30, 10:00, 12:00, 15:00, 19:00, 21:00

wiecej

Spowiedź:

podczas każdej mszy świętej 

dyżur spowiedniczy od poniedziałku do piątku w godz. 16:00 - 18:00. 

 

 

Adoracja Najświętszego Sakramentu: 

od poniedziałku do piątku w godz. 16:00 - 18:00. 

 


Zobacz nas na faceboooku!

Tam znajdziesz wszystkie galerie zdjęć.

 

   

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie

Wymiana indywidualnego węzła cieplnego o niskiej sprawności i złym stanie technicznym, zaopatrującego w energię cieplną Rektorat Kościoła Akademickiego Św. Anny. Koszt projektu: 250 000 złotych - pożyczka zwrotna.

Przebudowa i rozbudowa sieci kanalizacji na terenie Kościoła św. Anny w Warszawie dofinansowana przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie, w formie dotacji, w kwocie 507.077,25 zł

Projekt i realizacja: K&K Media Solutions Spółka z o.o.
Wszelkie prawa zastrzeżone (c) 2007 - 2014 Centralny Ośrodek Duszpasterstwa Akademickiego.

stat4u