Centralny Ośrodek Duszpasterstwa Akademickiego

Kościół Akademicki św. Anny

Krakowskie Przedmieście 68

Zamknij

Zapisz się do newslettera

 *

zapisując się do newslettera akceptujesz regulamin.

* Pole wymagane

Administratorem bazy newslettera jest Duszpasterstwo Akademickie

Zamknij

Jak do nas dojechać?

 

Wpisz adres lub charakterystyczną nazwę

Zamknij

Jak do nas dojechać?

 

Wpisz adres lub charakterystyczną nazwę

Zamknij

Mapa serwisu

Zamknij
Wczytywanie zdjęcia...

Zamknij

W przygotowaniu

Funkcjonalność nie jest jeszcze dostępna.

Zamknij

English version

The English version will be available soon.

"Kto zachowuje naukę Chrystusa, 

w tym naprawdę miłość Boża jest doskonała." (1 J 2,5) 


Mój mały ekumenizm

 

We wrześniu ubiegłego roku uczestniczyłam w VI Zjeździe Gnieźnieńskim, który odbywał się pod hasłem Europa Dialogu. Podczas jednego z paneli dyskusyjnych kard. Walter Kasper w ten oto sposób zwrócił się do słuchaczy "Ekumenizm przyszłości musi być poważny, a tam, gdzie już go nie ma, musi zaistnieć na nowo. Oznacza to, że musi być świadom swoich zasad. Te zasady nie są mglistym poczuciem solidarności, rozwodnionym humanizmem, czy też "religią do wszystkiego", w której rozwadnia się wszystko w rozpraszającym relatywiźmie i indeferentyźmie. Zasadą jest wspólne świadectwo biblijne, tak jak to interpretują wspólne wyznanie wiary i wspólnie uznawane postanowienia pierwszych soborów, a także jeden chrzest; to w oparciu o nie przyznajemy sobie honorowy tytuł "chrześcijan". Pamiętam, że próbowałam wtedy te słowa odnieść do mojego osobistego doświadczenia ekumenizmu, a swoją refleksją pragnę się podzielić z Wami.

Dorastałam, jak chyba większość Polaków, w środowisku osób wyznania rzymsko-katolickiego. Słowo ekumenizm znałam tylko z książkowej definicji, niewiele miałam okazji do spotkań z osobami innych wyznań. Pierwszego zetknięcia z "żywym" ekumenizmem doświadczyłam w liceum, a potem na studiach, w czasie Europejskich Spotkań Młodych organizowanych przez wspólnotę Taize i pobytu w wiosce Taize, gdzie poznałam i zaprzyjaźniłam się z ludźmi innych wyznań. Już pierwsze dyskusje uświadomiły mi, że żeby rozmawiać na temat różnic i podobieństw między moją religią a innymi muszę najpierw dobrze znać swoją religię. Zadziwiła mnie ogromna otwartość i ciekawość innych osób. Pytania, które słyszałam były różne: po co nam święci? dlaczego jesteśmy tak konserwatywni w sprawach antykoncepcji czy celibatu kapłańskiego? czy nie przeszkadza nam tak rozbudowana hierarchia kościelna i nieomylność papieża, który w końcu jest przecież tylko człowiekiem? a dlaczego skoro wyznajemy tak wielki kult Matki Bożej, kobiety są tak bardzo dyskryminowane przez Kościół? Starałam się oczywiście odpowiadać na te wszystkie pytania, wyjaśniać i prostować niektóre fałszywe poglądy, i muszę przyznać, że dyskusje były czasem gorące. Z każdą chwilą pobytu w wiosce coraz jaśniejsze stawało się dla mnie jednak, jak bardzo głęboko jestem zakorzeniona w swojej wierze i dopiero zetknięcie z innymi wyznaniami uświadomiło mi tak na prawdę jak wielkim bogactwem jest bycie katoliczką. Jednocześnie, zauważyłam, jak wiele jest wzajemnej niewiedzy i stereotypów pośród wyznań chrześcijańskich, i że to często one są przyczyną waśni czy nieporozumień.

Niemniej jednak najważniejsze moje odkrycie dotyczyło tego, że te wszystkie dzielące nas różnice są tylko "powierzchowne", a głębiej wszyscy wierzymy w jednego Boga i czerpiemy z jednej Biblii, że tak naprawdę jesteśmy bardziej braćmi i siostrami w wierze, niż przeciwnikami czy konkurencją, a wspólnota Taize jest miejscem, gdzie tego można doświadczyć. To miejsce, gdzie młodzi różnych wyznań szukają odpowiedzi na wspólne przecież pytania o wiarę, o życiową drogę powołania i gdzie mają podobne pragnienia bycia prawdziwymi świadkami Chrystusa. Jednym słowem, w kontekście tak wielkiej różnorodności świata my chrześcijanie jesteśmy jednością i myślę, że chyba właśnie to miał na myśli cytowany już przeze mnie kard. Walter Kasper kończąc swoją wypowiedź tymi słowami "A zatem chrześcijański obraz człowieka stwarza przestrzeń dla bycia innym. W tym duchu dialog ekumeniczny będzie się w przyszłości jeszcze bardziej otwierał na dialog z innymi religiami i ze wszystkimi ludźmi dobrej woli. Dom europejski może być domem otwartym i gościnnym jeśli nie ulegnie przenikającej go wielokulturowości, lecz będzie trwał na swoich chrześcijańskich fundamentach. W tym duchu mogę powiedzieć, że Europa musi być domem otwartym ekumenicznie w pierwotnym znaczeniu tego słowa, to znaczy otwartym na świat."

Barbara Grzyb

Najbliższa msza:
2017-02-28 18:30

Godziny sprawowania Mszy Św.

dziś (Wtorek):
07:00, 07:30, 15:00, 18:30

Niedziela 2017-03-05:
08:30, 10:00, 12:00, 15:00, 19:00, 21:00

wiecej

Spowiedź:

podczas każdej mszy świętej.

 

 

*

 


Zobacz nas na faceboooku!

Tam znajdziesz wszystkie galerie zdjęć.

 

   

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie

Wymiana indywidualnego węzła cieplnego o niskiej sprawności i złym stanie technicznym, zaopatrującego w energię cieplną Rektorat Kościoła Akademickiego Św. Anny. Koszt projektu: 250 000 złotych - pożyczka zwrotna.

Przebudowa i rozbudowa sieci kanalizacji na terenie Kościoła św. Anny w Warszawie dofinansowana przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie, w formie dotacji, w kwocie 507.077,25 zł

Projekt i realizacja: K&K Media Solutions Spółka z o.o.
Wszelkie prawa zastrzeżone (c) 2007 - 2014 Centralny Ośrodek Duszpasterstwa Akademickiego.

stat4u