Centralny Ośrodek Duszpasterstwa Akademickiego

Kościół Akademicki św. Anny

Krakowskie Przedmieście 68

Zamknij

Zapisz się do newslettera

 *

zapisując się do newslettera akceptujesz regulamin.

* Pole wymagane

Administratorem bazy newslettera jest Duszpasterstwo Akademickie

Zamknij

Jak do nas dojechać?

 

Wpisz adres lub charakterystyczną nazwę

Zamknij

Jak do nas dojechać?

 

Wpisz adres lub charakterystyczną nazwę

Zamknij

Mapa serwisu

Zamknij
Wczytywanie zdjęcia...

Zamknij

W przygotowaniu

Funkcjonalność nie jest jeszcze dostępna.

Zamknij

English version

The English version will be available soon.

"Panie, nasz Boże, daj nam przez święty post zacząć okres pokuty, aby nasze wyrzeczenia umocniły nas do walki ze złym duchem"

 (Kolekta ze Środy Popielcowej) 


Hej, kto Polak: na zabawę!

 

Karnawał zobowiązuje. Bawić się wprost trzeba! Dziedzictwem każdego Polaka jest umiłowanie zabaw i świętowania.
Jak bawiono się niegdyś? Czy dziś potrafimy bawić się naprawdę?

Życie dawnej Polski, przykładowo w epoce Renesansu, było bardzo towarzyskie. Odnosi się takie wrażenie przy lekturze dawnych pamiętników, czy podczas przeglądania starych ilustracji. Wynika z nich jasno, że całe dawne życie miało ów towarzyski charakter, że wspólnie biesiadowano, radzono się, bawiono i pracowano. Rzeczpospolita szlachecka wydaje się wielkim, niekończącym się, gwarnym zebraniem towarzyskim. Życie to wytwarza swe formy, kształtuje kodeks obyczajności, nakłada obowiązek odpowiedniej ogłady. W długie wieczory zimowe, w samotności ciszy wiejskiej, chętnie gromadzono się razem i urządzano wykwintne bale i biesiady. Zawsze pilnowano odpowiednich form. Oczywiście to starsi, jako zwolennicy dawnych tradycji, pilnowali, aby wszystko działo się zgodnie z obyczajem szlacheckim. Można sobie wyobrazić radość gromady, gdy monotonię życia przerywał gość, przynoszący wiadomości ze świata, nowe opowieści, świeży animusz do zabawy! "Gość w dom, Bóg w dom!" - mawiano, szeroko otwierając dla przybysza wrota swych domostw. Każdą taką wizytę starano się uczcić okazałą biesiadą i zabawą. "Karnawał" trwał zatem nieustannie, odradzając się z każdą nową wizytą dalekich przybyszów, bądź podczas zebrań sąsiedzkich. Okazji ku wspólnych zabawom nigdy nie brakowało.

Szlachecka etykieta nakazywała być nonszalanckim, przyjemnym, zabawnym i zajmującym. Chętnie przyjmowano takich ułożonych i pogodnych gości. Szczególną rolę odgrywał podczas tych zabaw taniec. Najpiękniejszym i najbardziej reprezentacyjnym z nich był "polski", czyli, jak dziś mówimy, Polonez. Tym dostojnym krokiem zaczynano zabawę. Brali w nim udział wszyscy, nawet starsi. Taniec był tak poważny, że obcokrajowcy dziwili się bardzo patrząc na tę dziwną powagę w zabawie. Ale były i inne tańce, skoczne, hałaśliwe, zarówno rodzime, jak i obce. W osiemnastym wieku pojawiły się nowe, francuskiego pochodzenia: menuet, gawot, kadryt, czy anglez. Były trudne, ale bardzo kunsztowne.
Przy wesołej zabawie chętnie słyszano muzykę. Piewcą muzyki i tańca w towarzystwie był I.J. Kochanowski:

U nas w Polsce wolność bywa,
Że się jeden drze, drugi beczy, trzeci śpiewa;
Wiesz i to, że przy głośnej i cudnej kapeli
Każdy się tańczyć, zaśpiewać ośmieli

Oczywiście ogromnie ważne były (czyż te czasy nie minęły bezpowrotnie?) strój i toaleta. Nie ma dobrej zabawy bez odpowiedniego przygotowania. Wiedziały o tym przede wszystkim panie, szykujące się od rana do wieczornej zabawy. Rozmaitość strojów, przepych, barwy, teatralność ruchów, zewnętrzny blask - podczas balów zachwycało się nie tylko ucho, ale i oko (o żołądkach podczas biesiad wspominać nie trzeba.).
Pisał Wacław Potocki o zamiłowaniu polskiej szlachty do obcej mody:

W samej Polszcze obaczysz nie bez wielkiej szkody
I w powadze, i w cnocie, wszech narodów mody.
Wszyskiegośmy się z strojem przodków wyrzekli,
Skorośmy cudzoziemskie na wzgardę oblekli!

Zatem dalejże, w ślad naszych przodków, śpieszmy się weselić i radować wspólnie!
Poloneza czas zacząć!

Dorota

Najbliższa msza:
2017-03-25 07:30

Godziny sprawowania Mszy Św.

dziś (Piątek):
07:00, 07:30, 15:00, 18:30

Niedziela 2017-03-26:
08:30, 10:00, 12:00, 15:00, 19:00, 21:00

wiecej

Spowiedź:

podczas każdej mszy świętej 

dyżur spowiedniczy od poniedziałku do piątku w godz. 16:00 - 18:00. 

 

 

Adoracja Najświętszego Sakramentu: 

od poniedziałku do piątku w godz. 16:00 - 18:00. 

 


Zobacz nas na faceboooku!

Tam znajdziesz wszystkie galerie zdjęć.

 

   

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie

Wymiana indywidualnego węzła cieplnego o niskiej sprawności i złym stanie technicznym, zaopatrującego w energię cieplną Rektorat Kościoła Akademickiego Św. Anny. Koszt projektu: 250 000 złotych - pożyczka zwrotna.

Przebudowa i rozbudowa sieci kanalizacji na terenie Kościoła św. Anny w Warszawie dofinansowana przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie, w formie dotacji, w kwocie 507.077,25 zł

Projekt i realizacja: K&K Media Solutions Spółka z o.o.
Wszelkie prawa zastrzeżone (c) 2007 - 2014 Centralny Ośrodek Duszpasterstwa Akademickiego.

stat4u